
Niestety klasyczny bajt - hejt na wszystko, dumne krzyczenie że jest się wrogiem Islamu, a potem zero odpowiedzi, bo nie chodziło o sens tylko kontrowersyjne zaznaczenie swojej oryginalności. Niby alternatywne social media, ale ludzie mają wpojone te same mechanizmy zachowań.
A ja powiem sprawdzam i rzuce to twoje “to tylko mem” :) Mem to nadal obrazek z tekstem, a nie przemoc. Może być głupi, chamski albo obraźliwy i można to skrytykować, ale jeśli zaczniemy traktować każdy niepoprawny żart jak realny atak, to wpadniemy w paranoje i zabijemy satyre.